Na co lepiej postawić? Kleik kukurydziany, a może lepiej kleik ryżowy?

Na co lepiej postawić? Kleik kukurydziany, a może lepiej kleik ryżowy?

Kleik czy kaszka

Wielu rodziców zastanawia się czym się różni kaszka od kleiku? Każdy na pewno słyszał zarówno o kaszce, jak i także od kleiku. Co więcej odróżniamy ryż od kukurydzy. Jednak dopiero, gdy mamy dziecko, zastanawiamy się, co podać powinniśmy jako pierwsze oraz jaka tak naprawdę jest różnica. Rozwińmy co nieco tenże tenże temat.

Kleik kukurydziany (https://www.bee.pl/borowik-kleik-kukurydziany-bezglutenowy-180-g-bio_p998322.html) od kaszki przede wszystkim różni się samą konsystencją. Kleikiem możemy zagęścić lekko mleko, na przykład gdy chcemy rozpocząć samo poszerzenie diety, a dziecko nasze zna jedynie płynne produkty lub też, gdy nam zależy na tym, aby maluszek pospał dłużej w nocy, a przed samym snem karmimy go butelką. Kleik przelatuje łatwo przez smoczek, który ma większą dziurkę. Zdecydowanie gorzej podajemy go łyżeczką. Daje z kolei dużo większe uczucie sytości, a niżeli samo mleko. Ryżowym kleikiem czy też kleikiem kukurydzianym zagęszczać można także zupki warzywne czy też buliony. Marchewkowa zupa z ryżowym kleikiem, to nawet dla osób dorosłych jest wręcz znakomite lekarstwo na wirusową biegunkę czy też na zwyczajny po prostu rozstrój żołądka.

Kukurydza a ryż

Kleik ryżowy, jak i także kleik kukurydziany różni się kolorem. Jednak niewiele się różni smakiem. Oba kleiki raczej są można powiedzieć bez żadnego smaku. Akurat to w przypadku małych dzieci jest ogromną zaletą, bo te nie są zawsze otwarte na smaki wyraziste. Jeśli mamy dziecko z tendencjami do rzadszych kupek, a zastanawiamy się czy lepszy okaże się kleik kukurydziany czy też kleik ryżowy, to pamiętajmy, że ryż na pewno zagęszcza bardziej, a kukurydza na pewno rozluźnia zawartość dziecka jelit. Dlatego właśnie w przypadku dziecka z zaparciami o wiele lepiej się sprawdzi kukurydziany kleik.

Kleiki podawać można dziecku, gdy skończy już cztery miesiące. Najczęściej jest to po prostu pierwszy produkt, który dziecko poznaje poza mlekiem matki. Możemy kleik także dodawać do wody, jak i także do naturalnego mleka czy też do mleka modyfikowanego. Możemy także postawić na jego dodawanie do zupek gotowych oraz mieszać z owocami. Jest to niezwykle tani oraz także naturalny, a do tego sycący czy też bezpieczny produkt dla każdego maluszka. Bardzo ważne jest to, że nie zawiera on ani glutenu, ani też słodzącym substancji.

Oczywiście gdy pojawiają się u nas jakiekolwiek wątpliwości, to możemy poradzić się lekarza pediatrę, który odpowie na wszelkie nasze pytania. Będziemy spokojniejsi w stu procentach.

Jedzenie - obraz autorstwa freepik - pl.freepik.com